Warto wiedzieć

Analiza sytuacji wychowawczej ucznia z zespołem Downa

Indywidualna analiza sytuacji wychowawczej ucznia z Zespołem Downa

Identyfikacja problemu

      Kasia F. została przedstawiona nam (wychowawcy klasy i mnie) jako dziecko z zespołem Downa, upośledzone umysłowo w stopniu lekkim, dość dobrze radzące sobie w sytuacjach szkolnych. Zawarte w orzeczeniu do kształcenia specjalnego zalecenie mówiło o dostosowaniu programu nauczania do możliwości intelektualnych uczennicy. Mając już doświadczenie w pracy dydaktycznej i wychowawczej
z dzieckiem upośledzonym umysłowo, wiedziałam, czego mogę się spodziewać.

      Pierwsze dni września pokazały, że Kasia dobrze opanowała podstawowe umiejętności szkolne. Problemem okazały się prezentowane przez uczennicę podczas lekcji oraz przerw zachowania. Kasia często w trakcie zajęć wstawała z ławki, wychodziła na środek sali i wygłaszała do kolegów komunikaty niezwiązane w żaden sposób z tematem. Sytuacje takie powodowały zakłócenie toku lekcji, zwłaszcza, że Kasia ma dużą wadę wymowy i trudno było początkowo zrozumieć, o co właściwie chodzi. Zdarzały się także samowolne wyjścia z sali, na co nie można było wyrazić zgody ze względów bezpieczeństwa. Dziewczynka chciała zawsze być w centrum zainteresowania nauczyciela prowadzącego, często zgłaszała się do odpowiedzi, jednak zazwyczaj mówiła nie na temat.
      Zdarzało jej się skarżyć na innych (wypowiedzi dotyczyły sytuacji sprzed kilku miesięcy). Podczas przerw nie nawiązywała kontaktu z rówieśnikami, podczas lekcji nie chciała pracować w grupie, zdarzało jej się popchnąć kolegę bez przyczyny, mówiąc o kimś, bardzo często dodawała „głupi” albo „brzydki”. Dziewczynka nigdy się nie uśmiechała, podczas rozmowy nie patrzyła w oczy, w każdej sytuacji stała z boku.
      Zachowania te powodowały, że Kasię trudno było polubić, a przecież pierwsze dni w nowym zespole to poznawanie się nawzajem, budowanie wzajemnych relacji. Bałam się, że koledzy nie zaakceptują Kasi, a jej zachowanie podczas lekcji będzie dezorganizowało proces dydaktyczny.

Geneza i dynamika zjawiska

      Zespół Downa (trisomia autosomów 21 pary) występuje u jednego na 600-800 żywourodzonych noworodków. Ryzyko urodzenia dziecka z zespołem Downa wzrasta wraz z wiekiem matki jest znacznie większe wśród dzieci urodzonych z kobiet, które ukończyły 37 rok życia, niż u młodych matek.
      Zespołowi Downa towarzyszy wiele różnych objawów. Nie ma takiej cechy, która występowałaby u wszystkich chorych.Większość dzieci dotkniętych tym schorzeniem ma charakterystyczny wyraz twarzy skośne ustawienie szpar powiekowych (stąd skojarzenie z rasą mongolską), opadające ku dołowi kąciki ust, otwarte usta, stosunkowo duży język, spłaszczoną nasadę nosa. Często u osób z zespołem Downa dostrzega się bruzdę poprzeczną dłoni. Dodatkowo stwierdza się tzw. plamki Brushfielda na tęczówce, zmniejszenie nosa, małżowin usznych (nisko osadzonych i często zniekształconych) oraz żuchwy. Często stwierdzanym objawem jest także duży odstęp po-między pierwszym
i drugim paluchem stopy.
      Z zespołem Downa są zwykle związane inne zaburzenia, takie jak wady serca (ok. 40% chorych), częstsza zachorowalność na białaczkę. Inne problemy to przepukliny i brak jąder w worku mosznowym u chłopców (jądra niezstąpione). Zwykle w dalszej perspektywie obserwuje się opóźnione dojrzewanie płciowe i niski wzrost (u obu płci). Mężczyźni przeważnie są bezpłodni. Dziewczynki mogą miesiączkować, a niektóre zajść w ciążę.
      W większości przypadków z zaburzeniem sprzężone jest jest upośledzenie umysłowe -zwykle znacznego stopnia (ok. 80% chorych wykazuje
IQ w granicach 25-50).

      Dzieci z zespołem Downa z reguły są pogodne, ciepłe, bardzo przywiązane do rodziców. Niemniej są indywidualistami- każde z nich jest nieco inne, każde potrzebuje od nas czegoś innego, ale równocześnie czym innym może nas obdarować.
       Niekiedy obserwuje się u nich negatywne zachowanie, nieumotywowany upór pojawiający się bez wyraźnej przyczyny. Dzieci z zespołem Downa, już te najmłodsze, potrafią doskonale różnicować stosunek otoczenia do nich. Darzą miłością, sympatią i przyjaźnią tych, którzy są dla nich życzliwi, łagodni, troskliwi. Odrzucają osoby, do których nie mają przekonania i zaufania. Dzieci te są bardzo wrażliwe na skrzywdzenie kogoś z otoczenia, np. pobicie kogoś w ich obecności, szturchnięcie, odepchnięcie, a nawet podniesiony głos osoby wymierzającej karę. Poszkodowanemu okazują współczucie, spieszą z pomocą. W ich zachowaniu jest wiele ciepła, delikatności. Pragną zmniejszyć skutki wyrządzonej krzywdy poprzez głaskanie, tulenie do siebie, całowanie, zawijanie stłuczonej czy zranionej części ciała, przykrywanie, otulanie itp. Zganione za coś odczuwają wstyd, manifestując to opuszczeniem głowy, zarumienieniem się, odejściem, schowaniem się za innych lub za przedmioty znajdujące się w otoczeniu. Obserwuje się u nich zmienność nastrojów upór, dąsy, obrażanie się na coś lub kogoś. Czasami nawet trudno znaleźć tego przyczynę.
      Jak się okazało, Kasia była właśnie taka, jak podaje literatura. Miała tylko większe problemy w okazywaniu pozytywnych emocji.

Propozycje rozwiązania problemu

      Celem moich oddziaływań stała się zmiana zachowania Kasi w relacjach z rówieśnikami w taki sposób, by nie doszło do odsunięcia jej poza nawias społeczności klasowej. Chodziło mi także o zmianę postrzegania roli nauczyciela ma to być osoba, od której można otrzymać wsparcie w trudnych chwilach, ale którą nie można manipulować. Dziewczynka musiała zdać sobie sprawę, że ma nie tylko takie same prawa, ale i obowiązki jak inni uczniowie. Efektem tych zmian miało być umożliwienie prowadzenia zajęć lekcyjnych bez zakłócania ich toku.

      Aby osiągnąć założony rezultat, wytyczyłam sobie szczegółowe cele:
•    Nawiązanie pozytywnych relacji z dziewczynką.
•    Odkrycie jej mocnych stron.
•    Ustalenie jasnych zasad obowiązujących podczas lekcji.
•    Zapoznanie nauczycieli ze sposobami postępowania z Kasią trakcie zajęć.
•    Ścisła współpraca z matką.
•    Nie uleganie manipulacjom i nastawieniom egocentrycznym.
•    Rozładowanie trudnych sytuacji żartem.
•    Przeprowadzenie zajęć integrujących grupę.
•    Stworzenie sytuacji, w której uczniowie będą mieli możliwość bliższego poznania się.
•    Realizacja programu profilaktycznego w odniesieniu do całej klasy sztuka rozumienia swoich uczuć, wyrażania ich w sposób akceptowany społecznie.

Opis działań

       Pierwszym krokiem w celu lepszego poznania Kasi była rozmowa z jej byłą wychowawczynią, która przybliżyła mi sposób funkcjonowania dziewczynki w różnych sytuacjach szkolnych. Dowiedziałam się, jakie metody wypracowała sobie nauczycielka w postępowaniu z Kasią.
       W połowie września, kiedy wiedziałam już, co chcę zmodyfikować w zachowaniach uczennicy, przeprowadziłam długą rozmowę z jej mamą. Okazała się ona osobą bardzo chętną do współpracy, pozwoliła poznać mocne strony dziewczynki, udzieliła mi mnóstwa cennych wskazówek.
       Na podstawie tych rozmów i obserwacji wypracowałam sobie własne sposoby kontaktowania się z Kasią. Podczas zajęć starałam się zmobilizować dziewczynkę do pracy bardziej samodzielnej, pamiętając o dużej zaborczości, tłumaczyłam, że muszę pomóc także innym uczniom. Chwaliłam w momentach, gdy Kasia nawiązywała pozytywne relacje z rówieśnikami. Aby nie wdawać się w niepotrzebne dyskusje, wydawałam polecenia krótkie i stanowcze. Rozmawiałam także z nauczycielami prowadzącymi poszczególne przedmioty, udziela-ąc im konkretnych wskazówek, jak postępować, gdy zachowanie Kasi rozbija tok lekcji.
      Wspólnie z wychowawczynią sformułowałyśmy zbiór zasad zachowań, których oczekiwałyśmy od uczennicy („Kontrakt”- w załączeniu). Podczas indywidualnej rozmowy wyjaśniłyśmy, co oznaczają poszczególne punkty i dlaczego ich przestrzegania będziemy wymagać.
      Równocześnie podjęłam (w uzgodnieniu z wychowawcą klasy) oddziaływania wobec wszystkich uczniów klasy, by nie dopuścić do odrzucenia Kasi. Przeprowadziłam dwugodzinne warsztaty wg. scenariusza zajęć z zakresu edukacji humanitarnej autorstwa J.Żepielskiej „Niepełnosprawni”, na godzinach wychowawczych wdrożyłam realizację programu profilaktycznego „Saper” (wymiarze 20 godzin), który pomógł uczniom zintegrować się, poznać swoje uczucia i sposoby ich wyrażania w sposób akceptowany społecznie oraz rozładowywać napięcia w sposób nieagresywny. Przede wszystkim zaś wychowankowie uczyli się kontaktowania z Kasią, obserwując zachowanie dorosłych.
      W połowie października klasa uczestniczyła w pięciodniowej wycieczce do Porąbki. Tam, obcując ze sobą 24 h na dobę, wszyscy mieli znakomitą okazję nauczyć się siebie nawzajem. Po powrocie, na pierwszym spotkaniu uczniowie mieli możliwość wypowiedzenia się na temat zachowania swojego i kolegów podczas pobytu na wycieczce. Każdy otrzymał informację zwrotną od rówieśników, dowiedział się co się im podobało w zachowaniu oraz poznał ich oczekiwania na przyszłość (w załączeniu uzupełniona ankieta Kasi)
      Ponadto na bieżąco kontaktuję się z mamą Kasi przynajmniej raz na dwa tygodnie oraz w razie potrzeby telefonicznie, przekazując informacje dotyczące nauki i spraw wychowawczych. Z uwagą wysłuchuję tego, co ma mi do powiedzenia pani F., ponieważ uważam, że tylko ścisła współpraca między domem i szkołą może przynieść naprawdę dobre efekty.
      Wspólnie z wychowawcą klasy okresowo spotykamy się z Kasią, sprawdzając jak radzi sobie z wypełnianiem punktów kontraktu, przez pochwały wzmacniamy jej starania. Kasia ma świadomość, że ona także ma prawo do negocjowania punktów umowy.

Efekty oddziaływań

      Początkową reakcją Kasi, zanim jeszcze zdążyłyśmy się dobrze poznać, była rezerwa. Nie zawsze respektowała moje polecenia, szukając uznania swoich racji w innych dorosłych. Kiedy przekonała się, że wszyscy mamy podobne wymagania i konsekwentnie przestrzegamy ich realizowania, zaczęła stosować się do nich. Dużym sukcesem było podpisanie kontraktu (jego egzemplarz Kasia ma w dzienniczku) dziewczynka skrupulatnie respektuje wszystkie jego punkty. W efekcie podczas zajęć nie ma już przerywania lekcji, wychodzenia z klasy, skarżenia bez powodu. Uczennica wie, że jest traktowana tak samo, jak inni, bez żadnych specjalnych przywilejów. Przestała także mówić o kolegach „głupi”, „brzydki”, podczas pracy grupowej w większym stopniu włącza się w działania zespołu, choć zdecydowanie woli pracę indywidualną. Szczególnym zaufaniem obdarzyła dwie koleżanki, w których ma oparcie, w stosunku do innych zachowuje pewną rezerwę, ale nie odrzuca nikogo.
      Pobyt na „zielonej szkole” pozwolił nam poznać się wzajemnie. Mieliśmy okazję zobaczyć, że Kasia jest dziewczynką wrażliwą, potrafiącą ująć się za innymi, współczującą, próbującą kompensować rówieśnikom przeżywane przez nich trudne chwile. Poznaliśmy osobę chętną do zabawy, samodzielną, często lubiącą być w centrum zainteresowania wszystkich, akceptującą jednak fakt, że nie zawsze jest to możliwe.
      Efektem prowadzonych zajęć profilaktycznych było szybkie poznanie się członków grupy, nawiązanie pozytywnych relacji poprzez dużą ilość działań grupowych w różnym składzie. Uczniowie nauczyli się formułować swoje przemyślenia, wyrażać uczucia w sposób szczery, ale nieraniący innych. Dostrzegli, że każdy z nich jest inny i jako taki ma prawo do przeżywania emocji w sposób nie zawsze zrozumiały dla wszystkich.
      Zespół rówieśników zaakceptował Kasię, nauczył się ją rozumieć. Oczywiście, jak zawsze, gdy mamy do czynienia z grupą dorastającej młodzieży, której dynamika jest bardzo duża, zdarzają się sytuacje wymagające interwencji wychowawców. Wszelkie konflikty udaje się jednak wyjaśnić, uczniowie potrafią dostrzec swój błąd, a więzi łączące członków klasy są silne.
      Mama uczennicy akceptuje nasze działania, niejednokrotnie wyrażała pozytywne opinie na temat jej funkcjonowania w środowisku szkolnym.

mgr Joanna Sadowska
oligofrenopedagog
nauczyciel wspomagający w klasie integracyjnej

Literatura:

Knez R., Słonina W. ”Saper, czyli jak rozminować agresję. Program profilaktyczno- wychowawczy dla klas 1-3 gimnazjum”, Rubikon, Kraków 2004.
Sękowska Z. „Pedagogika specjalna”, PWN, Warszawa 1985
Sobolewska A. „Cela. Odpowiedź na zespół Downa”, W.A.B., Warszawa 2002
www.down.poland.prv.pl
www.gen.org.pl
www.niepelnosprawni.pl
www.republika.pl/choroby genetyczne/down.htm
www.zespoldowna.org.pl




                                                                                                                                                                              Kraków, 23.09.2005r.


Kontrakt

1.    Jeśli chcę coś powiedzieć w czasie lekcji, podnoszę rękę.
2.    W czasie zajęć nie wstaję bez powodu.
3.    Uważam na zajęciach i odpowiadam na pytania nauczyciela.
4.    Pamiętam, że żaden z moich kolegów nie jest głupi.
5.    Przed lekcją staję przed salą, tak jak inni uczniowie.
6.    Śniadanie kończę w czasie przerwy.



Przestrzeganie tych punktów będzie miało wpływ na moją ocenę z zachowania.


Kasia F.

Podręczniki 2014/2015

Spis podręczników dla uczniów gimnazjum na rok szkolny 2014/2015 - zobacz tutaj (plik PDF)

DSD - Baner

Szkoła Odkrywców Talentów

wolontariat